Strony

niedziela, 29 lipca 2012

Weselny OOTD

   Przełom czerwca i lipca, ogromny upał i wielkie wydarzenie. Obiecałam wam miesiąc temu, że dodam weselne OOTD, ale po ślubie zastanawiałam się czy to ma sens. Nie zrobiłam zdjęć ukazujących strój i makijaż, a te które mam nie pasują chyba na tę notkę. Było niesamowicie gorąco, sala nie była klimatyzowana więc z góry uprzedzam, przepraszam za wygląd.

Dzień I
fryzura: gładki kok, bez niczego co latałoby mi wokół twarzy, zbyt długa już grzywka została podkręcona i pospinana. Parę dni wcześniej włosy zafarbowałam henną w kremie firmy Delia
makijaż:czarna kreska zakończona jaskółką, oko delikatnie wyblendowane cieniami.
dodatki: kolia z Allegro zrobiła się pod koniec wesela brzydka, z powodu upałów pocili się wszyscy niesamowicie, a obcierana przez szyję kolia straciła kolor, stała się szaroniebieska i pobrudziła mi skórę =( Branzoletki z zestawu kupionego w Rossmanie, również złote. Kolczyki złoto-czarne, delikatne.
Sukienka: różowa, zwiewna, z asymetrycznym dołem, który nie został ujęty, kupiona na targu. Niestety później musiałam się przebrać. Jak już pisałam, ze wszystkich się dosłownie lało...

buty: Tamaris




Dzień II 
fryzura: rozpuszczone, pofalowane włosy
makijaż: podobny do tego ze ślubu
dodatki: brak
sukienka: miętowa, prosta, z czarnym paskiem z kokardką, kupiona w małym sklepie
buty: te same co na ślubie: Tamaris


Bonus: bez podkładu (spłynął) za to w wianku, który ozdabiał świeczniki... =D


Jak widzicie, lubię proste kroje, sukienki bez dekoltów, nie pokazujące ramion. W nich się najlepiej czuję, a mogę pokazać troszkę nóg, choć z długością tutaj też nie zaszalałam. Pierwsza sukienka jak już wspomniałam była asymetryczna, przód był krótszy, i świetnie eksponował nóżki, mimo wszystko jednak była elegancka. =) Żałuję, że nie mam lepszych zdjęć, cały czas o nich myślałam, a przyszło co do czego to już nie było na nie czasu. 

Mimo upałów wybawiłam się niesamowicie, ale mam nadzieję, że na ten rok to koniec dużych imprez. 




27 komentarzy:

  1. wyglądałaś cudnie! cieszę się że bawiłaś się rewelacyjnie! to też za pewne dzieło partnera który lubi tańczyć ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Paweł tańczy rewelacyjnie, to mu trzeba przyznać =)

      Usuń
  2. Piękna jesteś:)!!!!!!!!!!!!!!!! Taką masz buziuńka jak... jak... jak nimfa:D z tym mi się kojarzysz niesamowicie:)

    Bardzo ładnie i elegancko:) wszystko do siebie pasuje i kompozycja wygląda świetnie:)

    A wianek cudo:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiesz, że nie jesteś pierwszą osobą, która tak mówi? Aczkolwiek częściej słyszę porównanie do elfa ( z moim wzrostem?) =D

      Usuń
  3. świetne kolory sukienek ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. przepiekna 1 sukienka zreszta 2 tez:) proste kroje zawsze najlepiej wygladaja i sie sprawdzaja:)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja byłam na upalnym weselu pod koniec czerwca, było swietnie. Uwielbiam proste sukienki i taka też wtedy miałam:) swietną masz figurę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Miętowa sukienka śliczna! Widzę, że wiążesz kokardki z przodu, ja zawsze z tyłu :P :) Kolia bardzo fajna, ale tak jak piszesz - nic co srebrne, nie pozostaje zbyt długo w użytku w idealnym (bądź choć dobrym stanie), gdy ma kontakt z woda, potem itp. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Cały urok sukienki tkwi w jej prostocie - można wtedy zaszaleć z kolorem :) podobną dewizę postawiłam sobie jak kupowałam sukienkę na wesele mojego brata na początku lipca :)

    Wyglądałaś pięknie, a o dziwo moim zdaniem najładniej na tym zdjęciu, gdzie zwinęłaś dekorację ze stołu :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Oby dwie sukienki są śliczne! Ja też lubię prostotę :)
    Kolia z allegro śliczna, szkoda że się zniszczyła :(

    OdpowiedzUsuń
  9. Wyglądałaś pięknie pierwszego i drugiego dnia :))

    OdpowiedzUsuń
  10. WOW jak pięknie zarówno w koralu jak i w mięcie :) cudo ♥

    OdpowiedzUsuń
  11. Piekna fryzura ! :)
    Sukienki ładnie dopasowane ;) Kolor tej drugiej strasznie mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  12. U mnie też podkład spłynął jak byłam na weselu na początku lipca :P niestety.. :P a wyglądałaś przepięknie ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Przepięknie wyglądałaś!! :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. obie sukienki śliczne, ale kolor drugiej urzekł mnie bardziej :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Jestem pod ogromnym wrażeniem... wyglądałaś p r z e p i e k n i e!

    OdpowiedzUsuń
  16. śliczna jesteś, sukienki urocze ach!!!
    już się poprawiam
    i chwytam za pęsetę
    ;]

    OdpowiedzUsuń
  17. slicznie wygladas... tak dziewczeco... no pasowaly do Ciebie te sukieneczki :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Wyglądałaś pięknie. Zarówno na weselu jak i drugiego dnia. Ja mam w sobotę wesele i może tez dodam post z zdjęciami stroju :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Prześlicznie wyglądałaś i te kolory sukienek <3

    OdpowiedzUsuń
  20. Trafiłaś idealnie w moje tegoroczne gusta...obie sukienki są fantastyczne...jak dla mnie byłyby nieco za krótkie, ale te kolory..nie no cudeńka ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. ślicznie wygladalas w obu sukienkach :) buziaki gorace!!!

    OdpowiedzUsuń
  22. bardzo ladnie wygladalas :) ale ty jestes szczuplutka :D

    OdpowiedzUsuń