Strony

niedziela, 26 sierpnia 2012

Nowa współpraca, powitajmy Orientanę =)

 Cześć dziewczyny =)
    Znacie Orientanę?  
ORIENTANA to kosmetyki naturalne. Nie znajdziecie w nich szkodliwej chemii, PEG-ów, parabenów, parafiny, olejów mineralnych, sztucznych zapachów czy koloryzatorów. Nie zawierają niedozwolonych substancji pochodzących od zwierząt i nie testujemy ich na zwierzętach.

Zawierają świeże składniki roślinne pochodzące z czystych ekologicznie rejonów Azji. Receptury naszych kosmetyków stworzone zostały w oparciu o wiedzę i doświadczenie Dalekiego Wschodu, głównie tradycyjnej medycyny azjatyckiej. 
 
Nasze kosmetyki przywracają naturalne funkcje skóry, pobudzają jej metabolizm i odbudowę. Nie uczulają i nie podrażniają.


Dzięki uprzejmości pani Anny otrzymałam balsam do ust z RÓŻĄ JAPOŃSKĄ. Pachnie przyjemnie i jeszcze nie odważyłam się go "pomacać". Zawarty jest w odkręcanym pojemniku, w którym znajduje się aż 8g produktu.

Myślałam, że określenie "z różą japońską" określa jedynie ekstrakt z tego kwiatu. Jakież było jednak moje zdziwienie, kiedy po odwróceniu słoiczka moim oczom ukazały się płatki róży wtopione w produkt =)


Recenzji możecie oczekiwać już wkrótce, ja uwielbiając mazidełka do ust na pewno dogłębnie go przebadam. 
A wy miałyście styczność z tą firmą? Myślę, że warto się zaznajomić z ich ofertą, która dostępna jest na stronie www.orientana.pl 

   

19 komentarzy:

  1. Gratuluję nowej współpracy! ;)
    Mmm pewnie pachnący ten błyszczyk.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie znałam, ale zaciekawiłaś mnie :) Lecę zobaczyć, co mają dobrego

    OdpowiedzUsuń
  3. Prezentuje się świetnie :) ja to bym od razu pomaziała paluchem w tym słoiczku :p

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratuluję;-) Ciekawy produkt, czekam na recenzję;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. nie słyszałam wcześniej o tej firmie. ciekawa jestem jak sprawdzi Ci się balsam, który dostałaś.
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie słyszałam o tej firmie, a bardzo cenie sobie naturalne kosmetyki. I mam do nich słabość... Czekam z niecierpliwością na recenzję! :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie miałam nic z tej firmy ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. juz się nie mogę doczekać! ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. gratulacje :)

    Zapraszam do mnie na konkurs, na najładniejszy nagłówek :
    http://fashion-style-viola.blogspot.com/2012/08/konkurs-na-nagowek.html

    OdpowiedzUsuń
  10. wow balsamik do ust mnie ciekawi czekam na recenzje i gratuluję swietnej współpracy :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam balsamy w słoiczkach ! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. nigdy nie słyszałam o tej firmie. fajny pomysł z tym balsamem, pewnie będzie dobry :)

    OdpowiedzUsuń
  13. niech żyją balsamy w słoiczkach ( ale tylko wtedy kiedy mam krótkie pazurki :P)

    OdpowiedzUsuń
  14. Wow super wygląda ta róża wtopiona w balsam:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Faktycznie wszystkie kolory bardzo ładne i wszystkie inne, ale jednak żółty najlepszy moim zdaniem :)) Gratuluję współpracy, balsam do st musi pieknie pachnieć !:) Zastanawia mnie jednak, czym firmy się kierują nawiązując współprace - na moim przykładzie, nawiązałam 2 współprace z firmami które oferują kosmetyki naturalne (balsami, mleczka, peelingi, mydełka itd) i jedna firma wysłała mi całą paczkę pełnowartościowych, wspaniale pachnących produktów, a druga firma wysłała mi 4 malutkie saszetki próbki kremu i jedno mydełko rozmiarach 2cm na 2 cm - próbka:) I jak tu porównać dwie takie firmy ?:))

    OdpowiedzUsuń
  16. też chętnie wypróbowałabym taki balsam do ust:) wygląda bardzo ładnie

    OdpowiedzUsuń