Strony

wtorek, 7 sierpnia 2012

Torebkowe niezbędniki...

     Nie od dziś wiadomo, że kobieca torebka, to otchłań bez dna. Osobiście potrafię mieć w niej tylko jedną rzecz, a i tak czasem mam problem żeby ją znaleźć.  Jednak wbrew pozorom wszystko ma swoje miejsce. Choć znajdą się również rzeczy kompletnie nie wiadomo skąd.
Mimo wszystko każda kobieta ma swoje niezbędniki, które zawsze nosi w swojej torebce bez względu na okoliczności.

Niezbędnik I
Kosmetyczka  Rossman
Bez niej żyć ciężko, bo jestem uzależniona od paru produktów.


Co w niej znajdziemy?
  • krem do rąk - mój ulubieniec, czyli Kozie Mleko z Ziaji. W nieoczekiwanych momentach spostrzegam, że moje ręce wołają o pomoc, tak więc ten kosmetyk muszę mieć zawsze pod ręką. Przydaje się tym bardziej jeśli w torebce mamy jeszcze jeden niezbędnik jakim jest...
  • antybakteryjny żel do rąk z Lado. Opiekuję się dzieckiem i nie wyobrażam sobie nie oczyścić rąk  szczególnie po wyjściu z autobusu (sic!) Przydał się również przy okazji odbywania praktyk szpitalnych. Jest wydajny, kosztował grosze, a moje ramię od razu nie urwie się od jego "ciężaru". 
  • bibułki matujące z Lovely (Wibo). Zamieniłam je z pudrem w kompakcie z Synergena, choć czasem i on gości w mojej kosmetyczce.
  • dezodorant w spray Fa Pink Pasion, mała wersja dostępna w Rossmanie. Komentować chyba nie trzeba =)
  • lusterko Funky Flora z Oriflame. Do kontroli sytuacji.
  • Uniwersalny miodzik z Oriflame. Pisałam o nim kiedyś TU. Jest na serio wielozadaniowy!
  • opakowanie chusteczek nawilżających, których zabrakło na zdjęciu

Niezbędnik II
Oczywiście portfel. Obowiązkowo u mnie w czerwonym kolorze. Nie jest szczególnie cenny, ale ma wartość pamiątkową.

Niezbędnik III
Futerał na okulary wraz ze szmatką i płynem. Od lutego stałam się okularnicą i noszenie go jest już moim przymusem. Nadal oryginalny, czarny bez wyrazu, ale z solidnym zamknięciem.

Niezbędnik III
Słuchawki. Tłumaczyć trzeba? Chyba nie... Miałam takie fajne białe z buźką przy końcówkach, ale po tygodniu się popsuły. Za mocno machałam głową, czy jak? =D

Niezbędnik IV
Książka. Aktualnie Agatha Raisin i wredny weterynarz. Kryminał, ale osobiście nie polecam. Wolę klasyków w tej dziedzinie. Ale kupiłam kolejną część, bo kompletnie nie mam co czytać
Lubię się zaszyć na przystanku/w autobusie w swój hermetyczny światek. Czasem tylko trochę się wstydzę kiedy uświadamiam sobie, że robie dziwne miny, lub niekontrolowanie wybucham śmiechem =)

Niezbędnik V
Świnka? Mały bonus czyli moja torba na zakupy. Śliczny, różowy ryjek bez którego shopping już nie jest taki fajny.

Kluczy brak. Obawiałam się, że się nie zmieszczą w kadrze. Taki mały ze mnie klucznik.

A co jest waszym niezbędnikiem? Uważacie, że mit o kobiecych torebkach to cała prawda? Koniecznie napiszcie!
Przypominam o rozdaniu! Zostały tylko 3 dni... 




40 komentarzy:

  1. TAK ja też dużo noszę w torebce- większość niepotrzebnych rzeczy :D :D więc czasem staram się ograniczać do małych toreb :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja zawsze mam w torebce dużo rzeczy :) ale lubię mieć wszystko pod ręką :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Widzę tu wiele moich ulubieńców !
    Miodzik z Oriflame , bibułki z Wibo oraz Labo żel :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ooo skąd masz świnkę?? jest świetna!:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z jakiegoś marketu, chyba z Auchan =)

      Usuń
    2. hmm mam tylko kerfura blisko ale jak gdzieś zobaczę to biorę! :D

      Usuń
  5. Oj to ja taszczę trochę więcej w swojej torbie ;)
    To co potrzebnego i tak nosisz! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja też noszę o wiele więcej, ale to są totalne niezbędniki =) =)

      Usuń
  6. Dokładnie, ja też lubię mieć wszystko przy sobie. A jak nagle będę tej czy innej rzeczy koniecznie potrzebowała? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przeważnie jest tak, ze wyciągnę coś z torebki i potem się okazuje, że to był błąd =p

      Usuń
  7. Ja mam tzw. "miodek" z Oriflame wiśniowy.

    OdpowiedzUsuń
  8. Mój niezbędnik to... książka, scyzoryk, latarka i stopery do uszu ;D Wiem, jestem dziwna, ale na swoją obronę dodam, że przynajmniej lutownicy już nie noszę. Poza tym jeszcze kosmetyczka (a tam lusterko, puder, pomadka ochronna i krem do rąk), ale o niej czasami zapominam.

    OdpowiedzUsuń
  9. ...no a poza tym to miałam napisać, że ta świnka mnie rozwaliła... cudowna jest :)))

    OdpowiedzUsuń
  10. Kiedyś już robiłam taki pościk i naprawdę było tego dużo, dużo... ♡
    Mit o torebkach? Zdecydowanie prawda. Ja codziennie czegoś tam szukam. Chaos totalny ♡
    (Zostałaś otagowana u mnie na blogu! ♡ )
    Pozdrawiam ♡

    OdpowiedzUsuń
  11. podobno w Poznaniu spotkanie blogerek jest 12 sierpnia ;) nic więcej nie wiem

    OdpowiedzUsuń
  12. mam! znalazłam! http://somethingtodoff.blogspot.com/2012/08/spotkanie-poznanskich-blogerek-garsc.html

    OdpowiedzUsuń
  13. jak to mówią, do kobiety trzeba dzwonić 2 razy, za pierwszym razem, żeby znalazła telefon torebce, a za drugim, by go odebrała hehe :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Świnka genialna :) Ja też noszę podobne kosmetyki w swojej kosmetyczce :) Lubię być na wszystko przygotowana :D

    OdpowiedzUsuń
  15. świnka jest świetna, a moja torebka to otchłań bez dna, samych zbędnych rzeczy

    OdpowiedzUsuń
  16. swinka jest cudowna;D ja mam troche inną przyczepioną do kluczy;D

    OdpowiedzUsuń
  17. oj, ja w mojej torebce nigdy nic nie potrafie znaleźc... to prawdziwy WÓR bez dna ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Najlepiej mieć podręczną kosmetyczkę:) i w niej wszystkie potrzebne rzeczy:) :P

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja w swojej torebce mam dosłownie wszystko :D Ostatnio jak trochę chciałam ją uporządkować to znalazłam strzykawkę, którą miałam nakładać olej na skalp :D W lato noszę też jakiś delikatny filtr, jeśli mam spędzić trochę więcej czasu na dworze.

    OdpowiedzUsuń
  20. ja w okresie wakacji noszę małą ale za to nawet pakowną torebeczkę :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Jakieś 1,5 cm :P Po prostu osiągnęłam już odpowiednią długość, więc stale je przycinam :) Uwielbiam kozie mleko z Ziaji, te bibułki matujące na pewno są fajne, no i słuchawki to także mój niezbędnik :))

    OdpowiedzUsuń
  22. bo w torebce musi być WSZYYYSTKO :) zawsze coś może się przydać :D ale ile godzin z mojego życia zmarnowałam na szukaniu czegoś w torebce to poezja... xD

    OdpowiedzUsuń
  23. nie ma to jak wszystko poukladane i na miejscu mnie by sie takie cos przydalo bo zawsze mam mega balagan:)

    OdpowiedzUsuń
  24. U mnie czesto w torebce panuje niezły sajgon;) czasami nie potrafię sie tam odnaleźć;)

    OdpowiedzUsuń
  25. mam to samo w torebce :D
    rzeczywiście są to niezbędne rzeczy :P

    OdpowiedzUsuń
  26. ostatnio gdzieś przeczytałam, że kobieca torebka nie jest od tego, żeby w niej coś znaleźć, ale do tego żeby w niej było wszystko :D ja uwielbiam duże torby, w których łatwo o bałagan ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. mi się ciągle psują słuchawki ;/

    OdpowiedzUsuń
  28. Twoja świnka jest po prostu BOSKA!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  29. W moich torebka można doszukać się niemalże wszystkiego :))To między innymi nasz urok ;) Moje niezbędniki są zbliżone bardzo do Twoich ;) a świnka..... wymiata ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Miodzik z Oriflame jest super, bardzo podoba mi się jego zapach :)

    Zapraszam!

    OdpowiedzUsuń