Strony

sobota, 3 września 2011

O włosach moich słów kilka...


Niestety od jakiegoś czasu borykam się z problemem wypadających, łamliwych włosów. Zaczęło się odkąd zamieszkałam w Poznaniu. Mieszkałam na Górczynie, gdzie wodzie można było wiele zarzucić. Śmierdziała chlorem, a o smrodzie z rur się nawet nie wypowiem. Przez jakiś czas cieszyłam się, że nie ma to wpływu na kondyncję moich włosów. Ale po paru miesiącach skóra głowy mi się strasznie wysuszyła. Powstał łupież. Jakoś udało mi się go zwalczyć, choć czasem jeszcze wraca. Teraz mieszkam na Strzeszynie, gdzie woda jest okey. Przynajmniej nie mam po niej wysypki, jak się zdarzało wcześniej -_-. Ale problem z włosami pozostał, a w sumie mam wrażenie, że się nawet nasilił. Na szczotce zostają garści włosów, nie mówiąc o włosach, które spływają po ich umyciu. Szczerze, to po ostatniej kąpieli się poryczałam. Nigdy nie miałam super gęstych włosów, ale mam wrażenie, że niedługo zostanę łysa =(

Obecnie stosuję tabletki Vitapil. Ponoć efekty widać po 3 miesięcznej kuracji. Póki co stosuję je miesiąc i na chwilę obecną mogę powiedzieć, że ustabilizowała mi się praca gruczołów skórnych i łupież jest o wiele mniejszy. Co do włosów, póki co różnicy nie widzę. Recenzję dokończę po zalecanym okresie stosowania.


Od producenta: Vitapil z biotyną to preparat, który poprawia wygląd i kondycję włosów. Składniki preparatu działają kompleksowo na strukturę włosa, przeciwdziałają nadmiernemu wypadaniu, łamliwości i rozdwajaniu się końcówek, odżywiają cebulki włosowe.

Dodatkowo wpływają na właściwe nawilżenie skóry i włosów, ograniczają aktywność gruczołów łojowych odpowiedzialnych za przetłuszczanie włosów. Stanowią ochronę pigmentu oraz barierę przeciwko niekorzystnym wpływom promieniowania UV, a także zapobiegają przedwczesnemu siwieniu.
Preparat zawiera aż 15 składników aktywnych, w tym wysoką zawartość biotyny, która poprzez swoje specyficzne działanie hamuje nadmierne wypadanie włosów i stymuluje ich ponowny wzrost.

Vitapil z biotyną chroni również włosy przed niekorzystnym działaniem czynników zewnętrznych (słońce, wiatr, mróz, suszenie, farbowanie). W rezultacie stają się one mocniejsze, lśniące i bardziej elastyczne. 

Skład: Dwuwinian choliny 125 mg
Kwas pantotenowy (D-pantoteinian wapnia) 100 mg 1666,7 %*
Proteiny sojowe 100 mg
Inozytol 50 mg
Niacyna (amid kwasu nikotynowego) 35 mg 218,8%*
PABA (kwas paraaminobenzoesowy) 30 mg
Żelazo (fumaran żelaza(II)) 15 mg 107,1%*
Cynk (glukonian cynku) 15 mg 150%*
Mangan (glukonian manganu) 5 mg 250%*
Drożdże 5 mg
Miedź (glukonian miedzi (II)) 2 mg 200*
Kwas foliowy 400 μg 200%*
Biotyna (D-biotyna) 300 μg 600%*
Jod (jodek potasu) 150 μg 100%*
Witamina B12 (cyjanokobalamina) 6 μg 240%*

*% zalecanego dziennego spożycia

Działanie:
Preparat jest źródłem witamin, soli mineralnych i innych składników, które:
  • Pobudzają krążenie i ukrwienie skóry głowy (witamina PP, cholina)
  • Odżywiają cebulki włosowe, nadają włosom połysk (proteiny sojowe, drożdże)
  • Pobudzają wzrost włosa (biotyna, cholina, inozytol, jod)
  • Wspomagają odbudowę struktury włosa, nawilżają łodygę włosa (witamina B5)
  • Spowalniają proces siwienia (PABA, kwas foliowy, miedź)
  • Pobudzają syntezę keratyny – niezbędnego białka budulcowego (cynk, żelazo)
  • Ograniczają nadmierną aktywność gruczołów łojowych (biotyna, cynk, żelazo)

Dawkowanie:
1 tabletka dziennie w trakcie posiłku.

9 komentarzy:

  1. Mam nadzieję, że Ci pomoże.

    OdpowiedzUsuń
  2. Znaaaam to... Teraz mi w sumie nie wypadają nadmiernie już od dłuższego czasu (wypada dużo, ale nie garściami...), aaaaaaale pewnie już niedługo...

    W sumie tu też woda marna i pić się nie da - zawsze używamy do picia baniakowej, ale nawet nie wpadłam wczesniej na to, że na włosy ona też może działać...

    OdpowiedzUsuń
  3. Właśnie o karmienie chodzi...

    Aaale mysle, że taki już urok macierzyństwa :D Najważniejsze, żeby Maleństwo było zdrowe i nakarmione... a włosy... odrosną :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Była czarna, ale tak się skupiłam na rozcieraniu granic, że ją też starłam w proch :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Mi ostatnio włosy też zaczęły bardziej wypadać - aby coś z tym zrobić zaczęłam brać Belisse.

    OdpowiedzUsuń
  6. może spróbuj też olejowania? ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. poczytaj np. o olejku Amla ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Przyjmuję te tabletki od trzech tygodni i mam wrażenie, że włosy mniej mi wypadają.
    A co polecacie na rozdwajające się paznokcie?

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja na wypadanie mogę polecić picie pokrzywy i skrzypu. Pomaga też kuracja drożdżowa:) No i jak już jedna z dziewczyn zauważyła to olejowanie też pomaga:)

    Może wypadają bo zmiana pory roku?? U mnie tak zawsze jest:)

    OdpowiedzUsuń