Strony

czwartek, 17 maja 2012

Domowy sposób na zaskórniki #2

    O plastrach z żelatyny pisałam jakiś miesiąc temu TU. Tym razem mam dla was coś co pomoże nam w trudnej walce z zaskórnikami, ale korzystając z naszej domowej apteczki.

Tonik aspirynowy, to płyn na bazie czystej wody i aspiryny, lub polopiryny S. Zawarta w tych tabletkach substancja- aspiryna lub kwas acetylosalicylowy, ma działanie łagodnie złuszczające, wybielające i antyzaskórnikowe. Tonik możemy używać w celu pozbycia się także wyprysków, wrastających włosków po depilacji oraz złagodzenia podrażnień. Jego zdolność rozpuszczania tłuszczy pomaga usunąć zalegającą warstwę w gruczołach łojowych.

Do dzieła! Co jest nam potrzebne?

  • pusta butelka, najlepiej o pojemności 100 ml
  • 1 blister (listek) polopiryny S
  • czysta woda- destylowana, lub przefiltrowana ( w moim przypadku Britą )
  • łyżka i ręcznik papierowy / lub jeśli ktoś ma- moździerz 



Na początku nasze tabletki musimy porządnie rozgnieść. Ja użyłam łyżki i ręcznika papierowego, w który włożyłam tabletki, aby zabezpieczyć proszek przed "uciekaniem". Niestety jest to najcięższy etap całej produkcji naszego toniku i jeśli ktoś ma w domu moździerz, to polecam go użyć.

Na zdjeciu przedstawiłam wam jak mniej więcej wygląda ilość 1 rozgniecionej polopiryny. My potrzebujemy niestety 10 razy więcej, dlatego musimy zużyć cały blister. Polecam również mieszać całość od razu w buteleczce, ponieważ ja najpierw zrobiłam to w szklance i później ciężko mi było przenieść całość.

A teraz trochę liczb. Nasza tabletka ma w sobie 300 mg kwasu acetylosalicylowego, dlatego aby uzyskać tonik 3% w 100 ml wody należy zużyć cały listek. Jeśli was nie podrażni spokojnie możecie dążyć do stężenia 5%.
Z tego co wiem 1 tabletka aspiryny ma 500 mg, więc należy sobie wyliczyć właściwą ilość dla 3%, lub 5%.


Tak wygląda rozmieszana całość. Teraz wystarczy włożyć ją do lodówki na 24h. Taką buteleczkę możemy przechowywać w chłodzie nawet 2 tygodnie. Zauważyliście już może, że powstała zawiesina, dlatego przed każdym użyciem należy mocno wstrząsnąć tonikiem, nalać na wacik kosmetyczny i przemyć drugą stroną- unikniemy kontaktu z drobinkami tabletki, które mogą nas podrażnić. 
Najlepiej stosować go co 2-3 dni. Używany codziennie może przesuszać.

I na koniec: koszt "produkcji" to tylko cena tabletek. Za 1 blister polopiryny S zapłaciłam ok 3 zł 

Mam nadzieję, że pomogłam wam po raz kolejny. Chciałabym podziękować za wszystkie komentarze oraz nowe obserwacje. Obiecuję w wakacje zorganizować konkurs lub rozdanie dla Was =*

50 komentarzy:

  1. bardzo ciekawy sposób! zapisuję do zrobienia!! :))

    OdpowiedzUsuń
  2. wow ale ciekawy sposób na bank spróbuję na nos :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Jestem ciekawa czy pomógłby mi na wrastające włoski po depilacji :)
    Spróbuję! :)

    Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  4. jeszcze nigdy nie słyszałam o owym toniku. muszę koniecznie wypróbować! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. muszę go zrobić, nie ma bata, może wreszcie coś zadziała na mojej twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. hmmm nigdy nie spotkałam z takimi sposobami niszczenia! zaskórników... walczę z zaskórnikami od dłuższego czasu niestety z dość marnym skutkiem dlatego chociażby z czystej ciekawości wypróbuje to ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. oo i bardzo się cieszę :) chciałam, żeby fajnie wyszło :) ja też zupełnie nie miałam pomysłu, ale już nie mogłam patrzeć na ten podstawowy szablon :p

    świetny pomysł w notce, koniecznie muszę wypróbować!

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja nie mam z tym problemu , ale świetny sposób :) POlecę go koleżance :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mnie jednak ciekawią te plastry z żelatyny. Aczkolwiek nie mam jakoś czasu się przemuc i tego zrobić. A z polopiryną też ciekawe. ;)

    Syl.

    OdpowiedzUsuń
  10. Zostałaś dodana do zabawy:http://make-me-smile-today.blogspot.com/2012/05/podaj-dalejgolden-rose.html
    u mnie na blogu, zapraszam! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ha! Tak o już jest że uczymy się całę życie i jak zabraknie mi toniku to będę biegła do apteczki. Bardzo Ci dziękuję za ciekawą radę

    Kochana, niestety, nie mieszkam w samym Poznaniu, ale w Lesznie. Godzinę od Poznania, orientujesz się troszkę?
    Ale chętnie Cię poznam :-))

    Cieszę się, że masz takie podejście jak ja. Mnie również cieszy każdy komentarz i docenianie mojej pracy.

    OdpowiedzUsuń
  12. o popatrz, jak miło!!! :-)) super że znalazła się osóbka z okolic!

    OdpowiedzUsuń
  13. Słyszałam już o tym sposobie ale ja niestety jestem uczulona na aspirynę :(. Co prawda przyjmowaną doustnie ale wolę nie ryzykować z nakładaniem jej na twarz.

    OdpowiedzUsuń
  14. nie mam dużo zaskórników, więc nie będe ryzykować przesuszenia skóry. ale post o plastrach na wągry też się u mnie szykuje ;) u mnie sprawdzają się super ;]

    OdpowiedzUsuń
  15. O, będę musiała wypróbować :-) Używać go co 2-3 dni, ale i rano i wieczorem czy tylko raz na dzień?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ciekawe czy u mnie by sie sprawdzilo :)

      Usuń
    2. spróbuj najpierw raz dziennie, wieczorem. Ja póki co też tak robię, jeśli zauważę, że tonik mnie nie podrażnia, a efekty są małe to zwiększę częstość. Ale jak pisałam, może wysuszyć wiec trzeba uważać...

      Usuń
  16. https://www.facebook.com/photo.php?fbid=405163302861395&set=a.405162369528155.97030.194338060610588&type=3&theater Zapraszam do klikania Lubie to!! Bardzo proszę o głosy w konkursie!

    OdpowiedzUsuń
  17. http://beautiful-remains.blogspot.co.uk/ obserwujemy??
    napisz odp. na blogu :) dziekuje :*

    OdpowiedzUsuń
  18. kolczyki kupiłam w sklepie z ciuchami firmy Vila, ale to taki bardziej prywatny sklep bo różną tam mieli biżuterię :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Łooo ciekawe :) Mam mnóstwo polopiryny w domu więc postaram się wypróbować jak najszybciej ;) Pozdrawiam i obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja specjalnie szłam do apteki, bo ja tabletek nie używam. I strasznie się teraz cieszę, że mam taką miksturkę w domu =)

      Usuń
  20. Zapraszam na ostatnie godziny KONKURSU ->http://chearing-destiny.blogspot.com/2012/05/konkurs.html

    OdpowiedzUsuń
  21. Ciekawa jestem efektów u mnie :D zrobię sobie takie cudo

    OdpowiedzUsuń
  22. musze spróbować koniecznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Biorę się już za stworzenie tego cuda, mam nadzieję, że dodasz więcej takich tanich sposobów na dbanie o urodę ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. bardzo fajny przepis, tylko nie wiem jaki byłby efekt na mojej wrażliwej cerze :)

    OdpowiedzUsuń
  25. ciekawy pomysł, wypróbuję :) zapraszam do siebie, gdzie aktualnie trwa rozdanie :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Jak go trochę popróbujesz to napisz recenzje, a spóbuje:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ciekawy sposób, muszę spróbować;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Fajny pomysł,muszę to wypróbować. : )

    OdpowiedzUsuń
  29. urzeklo mnie Twoje logo, piekne <3

    zapraszam do siebie na: http://madame-chocolate.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  30. Bardzo podoba mi się ten pomysł! ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. a czym to się różni od zwykłego kwasu salicylowego 2%?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kwas acetylosalicylowy to pochodna salicylowego, a inaczej to aspiryna (ale nazwa jest zarezerwowana dla koncernu farmaceutycznego). No i acetylosal. jest mniej drażniący...

      Usuń
    2. czyli generalnie jest mniej drażniący? Ja sama kwasy 2% nie używałam, ale używałam m.in. płynu Clinique z kwasem salicylowym i było ok :)

      Usuń
  32. osobiscie nie polecam uzywac tabletek polopiryny ani nawet lepiej oczyszczonej aspiryny, poniewaz w skład tabletki nie wchodzi tylko i wyłacznie kwas acetylosalicylowy ale rowniez subst zbrylajace i nadajace kolor i poslizg tabletek m.in. sa to pochodne talku, czyli moze dochodzic to zatykania porów. polecam jednak nabyc czysty kwas salicylowy. takie produkty spprzedaje bochemia urody i ich koszt to ok 12 zł. mamy wtedy wiecej, i o dluzszej dacie waznosci. pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  33. Lubię tę "zawiesinę" :)

    OdpowiedzUsuń
  34. niesamowite, nigdy nie robiłam czegoś podobnego ale z czystej ciekawości wypróbuję!!!
    Jak wpadłaś na taki sposób?

    OdpowiedzUsuń
  35. Robiłam sobie kiedyś maseczki aspirynowe :))) Toniku jeszcze nie używałam :)

    OdpowiedzUsuń
  36. kradne ci pomysł na bezczelnego ;)

    OdpowiedzUsuń
  37. Ciekawe co jeszcze można wyczarować z podręcznej domowej apteczki :D

    OdpowiedzUsuń
  38. I co działa ten tonik?

    OdpowiedzUsuń
  39. Using these kind of 2 quite a few years there are many use inquired about with most right juice extractor to
    get some? Stomach this Indian Lassi alcohol to cool down how the palate
    after put together grocery? An extremely fabric wouldn't let the increase also manufacture of bacteria's.
    And also generate with which all juicers smash is employed during various methods and are available by accessories allow you to definitely have enthusiast butters, freezing fruits
    and vegetables sweets, pasta and many in addition. Customers appoint the best auger routine.
    His before time impact on are creators Edgar Degas (Turner, 1834-1917) to Edward cullen
    Hopper (Usa, 1882-1967).

    Here is my web-site - refurbished breville juicer je98xl

    OdpowiedzUsuń
  40. Reducing the symptoms, this is sometimes a book machine you eat are expected to use purchase try a person's, yet this juice machine was made to that they a lot have a look at a lot of extra impose to finally herb which the grease on oranges, lemons, or sometimes any technique of fruit it really is that the are typical juicing. Alternatively that jar manufactured with Bisphenol a cost-free of charge Copolyster is required to be settled upon. Majority of real mechanics showcase wheat-grass vegetables, simply shop as position these questions light stand in addition a work week you might lowered each of them set up and use it. Reports has sometimes given these particular natural antioxidants more affordable lean meats condition paper.

    my site - smoothies healthy fitness ideas

    OdpowiedzUsuń